Dawno mnie tu nie było, więc dziś zamierzam nadrobić zaległości. W Tłusty Czwartek tj. 5 luty,
zaczęłam pić skrzyp, z nadzieją na efekty wow. Większość włosomaniaczek pije mieszankę skrzypu
i pokrzywy, aczkolwiek ja zdecydowałam się tylko na to pierwsze.
Dziś mija 15 dni odkąd zaczęłam stosować kurację. Kondycja włosów uległa poprawie.
Stały się bardziej błyszczące, gładkie. Za parę dni skończy mi się skrzyp i wtedy napiszę
pełną listę zmian.
Trzymajcie się ciepło
N.W.
.jpeg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz